ŁAGODNIA

Rok wydania:    2012
Wydawnictwo: Wydawnictwo Arcana, Kraków
ISBN: 978-83-60940-62-4

Wiersze wyrażające zachwyt nad pięknem przyrody, rozkochanie w lasach,
jeziorach i ich tajemnicach. Ale przecież nie tylko…
Zapraszam do niezwykłego świata.
W tyle okładki - mój rysunek.

Robert Pucek, o „Łagodni”  zobacz recenzję =>

Anna Dąbrowska, w Gazecie Częstochowskiej[ Wydanie nr 29 (1069) z 2012-07-26 ] „Łagodnia” – miejsce dla każdego, czytaj dalej =>

Wybrane utwory z tomiku:

Ziarno

To tam byliśmy. To tam poprzez trawy
patrzyliśmy w niebo. Dzięcioł przeleciał
i cień przeleciał jakby dla zabawy
wniknął gdzie dziupla lub gdzie dziura krecia

Byliśmy gdzie mech gdzie puszcza. Jej oczy
patrzyły na nas prześwitami nieba
Co strach w nas rozdarł ten widok zjednoczył
on jeden tego co będzie się nie bał

I cień zaszumiał powstał jakby z mogił
powstańczych w które las się zakorzenił
bo już już trzeba bo już nasze drogi
bez dwóch przy sobie nasyconych cieni

Więc my dopóki pomimo i choćby
braliśmy w dłonie jak kwiatów naręcze
te stygnące chwile więdnące prośby
ciężko i gorzko podnosząc się z klęczek

I wzięliśmy swą tęsknotę jak ziarno
w mech wetknęliśmy by stała się runem
Może skiełkuje aż gwiazdą polarną
lub tylko gorzkim następnym piołunem…

I wzięliśmy swą tęsknotę jak ziarno

Nieskończoność

Jakiś nocny ptak trzepocze i drze się
rozchodzi się to ptasie echo
w mym lesie

Rozchodzą się słoje w drzewie, pod korą
konary sobie czas podają
z rąk do rąk

Kamień do wody wrzucony przeze mnie
rozchodzi się kręgami wcale nie
kamiennie

Echo słoje drzewa kręgi na wodzie
łowi latem pająk w swe sieci
na co dzień

Rozchodzi się w las i wodę to tchnienie
dwa stykające się ze sobą

pierścienie

 

Rozchodzi się w las i wodę to tchnienie

Poezja w Dwójce przed północą - przedstawia Iwona Smolka, wiersze: Janusza Andrzejczaka z tomiku: "ŁAGODNIA"... czyta - Andrzej Ferenc: