Czas

Czas

Będę miał zawsze czas dla Ciebie,
którego ciągle tak niewiele.
Spomiędzy sekund go wygrzebię,
Bogu go podkraść się ośmielę.
 
Oszukam czas, by Tobie służyć,
wniknę pomiędzy Twoje tętno
i moje serce w kształcie róży,
dopełni barwą Twoje piękno.
 
Wejdę pod kamień, paproć leśną,
pod skrzypem czasu będę szukał.
Może się chwile jakoś… ścieśnią
i zegar wolniej będzie stukał.
 
A gdy nie znajdę, nie wyskrobię,
czasu marnego, choćby tyci,
to jego brak, przekażę – Tobie,
by Cię utulił i zachwycił.
 
Bo nawet on, dla Ciebie tylko.
Każdy mój czas i jego braki.
Z każdą, najmniejszą nano-chwilką,
jestem dla Ciebie. Właśnie taki!
 
Na koniec, znajdę kilka minut,
by schować się za życia złudą,
zajrzę po cichu do Akwinu,
i znajdę tempo plenitudo. *
 

* Tempo plenitudo: u Św. Tomasza z Akwinu – „Pełnia czasu”, wyrażona we Wcieleniu Chrystusa

 

Janusz Andrzejczak